wtorek, 1 stycznia 2013

5. Serce wybiera przypadkowe osoby

Obudziłam się, gdy na wyświetlaczu komórki była 12 i nawet wiadomość od … Nicoli: Ratuj mnie. Zayn powiedział mi, że mu się podobam. Jestem przecież jego siostrą.!-: Powiedz mu prawdę.-: Wyszedł z domu trzaskając drzwiami.:- Na to nic nie poradzę.- nagle usłyszała dzwonek do drzwi. Był to Zayn!
-Stało się coś?-spytałam
-Mogę wejść?
-No jasne.- usiedliśmy na kanapie w salonie
-Nicol powiedziała mi, że jest moją siostrą, a ja się w niej zakochałem.
-Przykro mi.
-Mogę cię przytulić?
-Jeszcze się pytasz, oczywiście- wtulił się we mnie jak w misia. Na ramieniu poczułam kropelki wody- płakał. Było mi go tak szkoda- Chcesz tu zastać na jakiś czas.?
-A mogę?
-Sama ci to zaproponowałam.
-Dziękuję ci. Jesteś jak prawdziwa siostra. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
-Dobra, chodź pokaże ci pokój z łazienką
-Dziękuję-powiedział, gdy znikał za drzwiami. Zeszłam na dół zaczęłam grać na fortepianie  w przedpokoju,  gdy skończyłam usłyszałam za sobą brawa
-Masz talent
-Dzięki, chociaż to nie prawda
-Prawda, uwierz znam się.
-Dzięki. Jesteś głodny?
-Szczerze mówiąc to tak.-zrobiłam gofry z bitą śmietaną i owocami. Zajadaliśmy się nimi w salonie przed ogromną plazmą
-A tak właściwie skąd wiedziałeś, gdzie mieszkam?
-Nicol powiedziała wczoraj jak przyszła, że kupiłaś dom i gdzie on jest.
-Aha. Słyszałam, że palisz
-Tak
-Idziesz?
-Nie mam papierosów
-Ja mam.
-Ty palisz?
-Tak.-wyszliśmy na balkon i zapaliliśmy oboje. Tym razem ja tylko jedną. W salonie włączyliśmy Nianię. Film leciał do 22, później Zayn poszedł spać a ja postanowiłam wziąć ostatni raz i wyrzucić narkotyki do ubikacji. Tak też zrobiłam, najpierw poczułam radość, ale później gdy wszystko wylądowało w ubikacji smutek, ale obiecałam sobie, że nigdy tego już nie wezmę. Później od razu zasnęła, ale już spełniona. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz