26/Cz.2 .A może jednak.! PROLOG
Patricia*Stałam przed olbrzymią bramą. Po chwili się otworzyła. Zobaczyłam przed sobą człowieka. Wiedziałam, że to Bóg
-Proszę, chcę tam wrócić, tylko o to proszę, zrobię wszystko co będziesz chciał, tylko proszę chcę tam wrócić. Kocham go ! Proszę- mówiłam błagalnie
-Mogę zgodzić się na rozejm. Urodzisz bliźniaki- powiedział po chwili
-Co tylko chcesz, tylko chcę tam wrócić. Mogę nawet czwórkę urodzić, ale błagam, chcę tam wrócić. Kocham go tak bardzo.! Proszę
-Dobra, ale pamiętaj bliźniaki. - posłał mi oczko. Pstryknął palcami i w mgnieniu oka znalazłam się w swoim ciele. Otworzyłam oczy, które od razu zalały się łzami.
****************************************************************************************
Teraz będę do nowych rozdziałów dopisywać Cz. 2, czyli 2 część opowiadania ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz