1. Znów święta!
Dziś
wigilia. Z racji tego, że moja mama jest w trasie spędzą ją sama. Albo zaproszę
Nicol. Tak, zaproszę ją, bo ona też spędza ją sama.
Rozmowa:*
-Cześć.
Jesteś dziś sama?
-Hej, Tak.
Moja mama do Zayna pojechała.
-Okay, to
wpadnij święta razem spędzimy okay?
-No spoko
Koniec
rozmowy.
Ubrałam się:
http://stylistki.pl/cos-na-elegancko--221878/ . Poszłam
do centrum handlowego na zakupy, by kupić prezent dla Nicol. Błądząc po
sklepach zauważyłam w sklepie z biżuterią przepiękny naszyjnik. Od razu kupiłam
go. Był to złoty wisiorek z zawieszką, którą był napis Nicol. Nie mogłam się mu
oprzeć. Mam nadzieję, że jej się spodoba. Postanowiłam jeszcze kupić sobie
sukienkę i poszłam do H&M. Na wystawi zobaczyłam dwie zajebiste sukienki.
Przypomniało mi się, że Nikol zawsze chciała jedną z nich. Od razu do koszyka
zapakowałam obie i wybrałam do tego jeszcze buty i inne dodatki. W ten oto
sposób powstały dwa zaje fajne zestawy. Z bananem na twarzy samochodem wróciłam
do domu. Była 15, więc powoli zaczęłam gotować. Szybko mi to poszło, bo o 17:30
było wszystko gotowe. Nagle zadzwonił dzwonek. Byłam pewna, że to Nicol. No i
nie myliłam się. Miała na sobie super ciuchy: http://stylistki.pl/szkoola-221789/. Przywitałyśmy się robiąc misiaczka. Poszłyśmy
do stołu. Pomodliłyśmy się i zaczęłyśmy jeść. Po kolacji przyszedł czas na
prezenty. Dałem jej: http://stylistki.pl/galaxy-with-chanel-221636/. Ona mi gitarę. Zawsze chciałam ją mieć, ale nie
miałam okazji kupić. Najlepsze było to, że umiałam grać a gitary nie miałam.
Podziękowałyśmy sobie nawzajem. Nagle Nicol zaczęło odbijać. Weszłam na stół i
zaczęła tańczyć do Gangnam style, ale zamiast normalnej wersji mówiła opa Harry
Styles. Śmiałam się jak głupia. Jak ja kocham tą wariatkę. Najlepsze jest to,
że sama jestem wariatką. Jakby tu spełnić jej marzenie? Muszę coś zrobić, by
spotkała 1D, a zwłaszcza Harrego Stylesa. Tylko ciekawa jestem czemu jeszcze
ich nie zna. Przecież jest siostrą Zayna Malika.! Już wiem! Poproszę mamy, by
załatwiła mi spotkanie z Justinem Bieberem. Oni się przyjaźnią.! Przeprosiłam
Nicol na chwilę i od razu poszłam zadzwonić do mamy
Rozmowa:*
-No hej
mamo. Mam do ciebie małą prośbę
-Jaką
kochanie?
-Mogą byś mi
spotkanie z Justinem Bieberem załatwić, mam do niego małą sprawę. Proszę.!
-Dobrze.
Załatwię wam spotkanie na jutro.
-Jesteś
wielka. Kocham cię
-Ja ciebie
też córeczko. – jest, czyli mój plan może wypalić. Gdy weszłam do salonu Nicol
spała na kanapie. Biedaczka za bardzo się wyszalała. Też postanowiłam pójść się
przespać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz